wtorek, 22 czerwca 2010

HtPL - czyli bitwa o fabrykę - LIVE!!!

...i witamy ponownie po reklamach!



Widzom, którzy dopiero teraz dołączyli  przypominam, że jesteśmy właśnie świadkami tytanicznego starcia, na południowej półkuli Democlesa, gdzie siły inwazyjne Czerwonego Bloku natrafiły na odział ekspedycyjny sklonowanych Cogów. Obie formację przymierzały się właśnie do zajęcia segmentu fabrycznego kiedy doszło do walki.

Przed przerwą byliśmy świadkami, jak dzięki pięknemu manewrowi oskrzydlającemu, regiment 3 Zviezd (zdjęcie nie oddaje w pełni ich uroku) trzymał w szachu wszystkie siły Cogów. Mogło to doprowadzić do natychmiastowego zwycięstwa Czerwonych. Niestety dowodzący nie połapali się na czas i zamiast natychmiastowym rzutem piechoty odciąć wroga od rezerw, to wdali się w bezsensowną strzelaninę, tracąc jedyną szansę na szybkie zakończenie starcia.
Cogi podniosły się z chwilowego otumanienia i ruszyły znów do walki.

W środku tego całego bałaganu jest nasz korespondent wojenny Dżozef Futrzak, któremu oddajemy teraz głos:

- Po sytuacji o której mówiliście na antenie  Cogi wprowadziły do gry jednego AFV (typ: Pillager, uzbrojenie: granatnik i quantum light cannon 14/1) oraz oddział Hunterów, wiec dużo siły przeciw pancernej.
Zviezdy RedBbloku po ataku AFV i skutecznym ostrzale Huntersów zostały zredukowane do dwóch,
a oddział Krasnych Kapitana Vrachova oberwał granatnikiem i zostało ich jeno 4. Mimo wszystko dochodzą do kontenerów i jak szaleni zbieraj RP.


------- ogłuszające odgłosy wybuchów i wstrząsy kamery -------
---pole bitwy pogrąża się w huku i niesamowicie intensywnym ---
---pyle opadowym---


Nie wiem czy Państwo to widzą ale właśnie spadł bardzo intensywny deszcz meteorytów. Z tego co widzę z mojej pozycji spadające kamienie niczym pociski trafiają w Zviezdy i (dwie fartowne 6) uszkadzają obydwa pojazdy!
W odpowiedzi RedBlok
dzięki wsparciu swej artylerii przewraca Hunterów (i coś mi się widzi, że oni już tak do końca bitwy będą leżeć) i jednocześnie wprowadza na pole bitwy komandosów ze snajperami.

Ten elitarny regiment praktycznie w ciągu kilku sekund zdejmuje odział niewidzialnych Cogów.

Widzę teraz dokładniej co się dzieje z łazikami Czerwonych!
Obie Zviezdy obrywają od Mecha Cogów i zbierają ciosy z nalotu, i jak się wydaje zostają jedynie z jednym funkcjonującym granatnikiem, który to jak podejrzewam będzie wciąż zmorą Cogowej piechoty. Tymczasem jednak to granatnik klonów się odzywa, i wystrzelona z niego chmara pocisków leci w stronę komandosów, redukując ich skład osobowy do pięciu Towarzyszy.

---kolejne wybuchy---
---chwilowe przerwy w przekazie---
....
..
. 
..a w chwili obecnej zostaje tylko oddział Hunterów i AVF, a Czerwonym dwie Zwiezdy z jednym granatnikiem oraz Krasni i Komandosi.

Mam głos ze studia, że nie mamy już niestety obrazu, ale postaram się Państwu opowiedzieć co widzę.
Komisarze Polityczni RedBloku korzystając ze znanych tylko im sztuczek Propagandowych wyciskają z piechoty ostatnie poty, dzięki czemu przemieszczają się one naprawdę z imponującą prędkością. Dowództwo stara się uciekać komandosami i krasnymi z samego ognia bitwy kierując ich do konsoli... Zmasowany ogień Klonów sprawia jednak, że już po kilku chwilach osamotniony w ucieczce Kapitan Vrachova ginie.
Natomiast na drugim skrzydle w rewanżu za śmierć ikony rewolucji, ciężka piechota Cogów po przeleżeniu całej bitwy, w końcu z zostaje zadeptana przez AFV.


W tym momencie na polu bitwy zostają jedynie dwie Zviezdy i Pillager. Cała piechota została zniszczona.
Sytuacja jest patowa.

Co zrobią dalej obydwaj adwersarze??
  ---------
 I już wiemy!
Proszę Państwa sensacyjne rozwiązanie!!
RedBlok odpuszcza bitwę... 

Związane jest to jak rozumiem z brakiem możliwości uszkodzenia AFV Cogów, więc nie ma sensu czekać, aż Pillager dokończy działa (szczególnie, że pewnie były by to ze 4 tury jeszcze).



Tak więc Cogi wygrały...! 


Co prawda o przejęciu kontroli nad obszarem miało decydować zajęcie konsoli, a na polu bitwy został jedynie mech, więc ciężko tu mówić o  wykonania zadania, ale to już zostawiam rozważaniom ekspertów w studio. Tutaj natomiast pora na świętowanie zwycięstwa klonów!


Tyle z południowego bieguna Democlesa.
Dziękuje i oddaje głos do studia. 


Dzięki Dżozef!
To naprawdę dobra reporterska robota. Nasza szybka analiza wskazuje, że bitwa zakończyła się zdobyciem 20 VP przez Cogów, a sam  sektor jednak pozostanie pod ich kontrolą (bo scenariusz przewidywał wycofanie się jednej ze stron).

Do następnego tygodnia rzecz jasna! ;-)

Pozdr
Gim.

PSy: za większość tekstu podziękowania dla Józka ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz