czwartek, 12 sierpnia 2010

Tydzień 7

Kolejny tydzień potyczek za nami...

Ktoś kiedyś powiedział, że są trzy rodzaje prawdy: prawda, półprawda i gówno prawda zwana czasami statystyką...

A statystyka po kolejnej rundzie wygląda następująco:
Cogi ponownie zaatakowały Sektor12
Therianie w myśl homofobicznej doktryny 'Damocles dla Therian; Obcy do odzysku' podjęli sie zajęcia jedynego niekontrolowanego sektora na drugim poziomie, a mianowicie Labolatorium51.
UNA i Karmanie wysłali siły na sektor 8. Zgodnie z zasadami kampanii Theriańscy obrońcy opuścili sektor, a bitwę o niego stoczyły dwie Armie inwazyjne...
RedBlok świętował Święto Związków Zawodowych - żołnierze balowali cały tydzień na orbicie (za wyjątkiem tych pechowców, którzy akurat musieli zostać na warcie w kontrolowanych sektorach)





Mówią, że AT-43 jest grą zbalansowaną. Mówią, że armie w AT-43 są wyważone. Mówią, że scenariusz rekompensują niektórym armiom braki czegośtam...

A statystyka pokazuje, że inne armie są przegięte tylko nie moja.
No i właśnie.

Therianie stoczyli dwie bitwy, przegrywając w obu - zarówno z UNĄ jak i z Cogami. Co więcej - porażki te są tym bardziej bolesne, że w tych bitwach padły trzy odznaczone jednostki: Support Flamerów z medalem taktycznym, Support Meduz z medalem Man of the Match, oraz wspaniały Poltergeist z trzema medalami... Uczcijmy pamięć o nich kilkoma cyklami procesora ciszy.

Karmanie po raz kolejny łapali pająki, ponownie przegrywając w wyścigu z przeciwnikiem - tym razem z UNĄ. Wina leży po trochu po stronie ustawiającego stół, ale ze kilka osób maczało w tym ręce, trzeba by stosować odpowiedzialność zbiorową...

UNA i Cogi, jak wynika z powyższych, pobieżnych opisów, wygrały swoje bitwy zamykając rundę wynikiem:
Sektor 8 -> UNA
Sektor 12 -> Cogs


Zwycięzcom gratulujemy i przypominamy, że teraz już żarty się skończyły. Każdy kolejny krok na planetoidzie będzie okupiony litrami krwi i smaru!
100 dusz za każdego zniszczonego golema!

I tym miłym akcentem zapraszam na kolejne starcie już w niedzielę o 12 :]
Piotro

2 komentarze:

  1. Widzę, że nawet w kampanii stworzonej z myślą o innych armiach Cogowie wszystkich klepią. Coś z tym balansem jednak tak nie do końca się stało.

    OdpowiedzUsuń
  2. trzeba nadmienić że te pierwsze zwycięstwa to tak nie do końca legalne były...
    jak już doczytaliśmy poderek i zrozumieliśmy Nazgula i jego OpenRa to poszło jakby łatwiej ;-)
    Gim.

    OdpowiedzUsuń